spontaniczny-napalony blog

Twój nowy blog

mhhhh

7 komentarzy

Poszliśmy sobie na spacer. Ładna pogoda, ciepło mogłaś założyć spódniczkę no ale z bielizną. Spacer miły, normalny … aż nagle mnie coś owładnęło … zacząłem się o Ciebie ocierać i całować po szyi … i mówić Ci do uszka miłe i zboczone rzeczy … jaka to jesteś piękna, jak bardzo bym chciał Ciebie teraz mieć pod sobą … mhhhh … jesteśmy w parku nikogo nie ma opieram Ciebie o drzewo i zaczynam przez materiał majteczek dotykać Twojego Skarbu, czuje jak robisz się wilgotna … odchylam materiał i patrząc Ci w oczy wkładam palec do środka i nim poruszam kciukiem drażniąc łechtaczkę … gdy widzę że przymykasz oczy wkładam drugi paluszek i przyspieszam ruchy … przerywam … pytającym wzrokiem się na mnie patrzysz a ja oblizuje paluszki które przed chwilą były w Tobie, łapie Cię za rączkę i zmierzamy do domku jak by nigdy nic … przyśpieszamy kroku, chcemy już być na miejscu .. ale jeszcze kawałek drogi nas czeka … w pewnej chwili zaciągasz mnie w jakąś ciemną bramę opierasz mnie o ścianę klękasz i bez niczego bierzesz mojego Przyjaciela głęboko w usta … moje podniecenie sięga zenitu a Ty bez niczego zakładasz mi spodenki bierzesz za rękę i ciągniesz do domku .. prawie biegniemy …. wpadliśmy do domu, już na samym wejściu zaczęliśmy się namiętnie całować, nie miałaś już na sobie majteczek a ja spodenek, opierasz się o ścianę wypinając w moją stronę swój zgrabny tyłeczek, podchodzę od tyłu chwile ocieram się o Skarb i wchodzę w Ciebie szybkie ruchy, zdejmuje z Ciebie bluzkę, rozpinam stanik, dotykam Twoich piersi, bawię się suteczkami i całuje Ciebie w kark, wydajesz z siebie podniecające dźwięki … czuje że to jest to w pewnej chwili wykonujesz zwinny ruch tyłeczkiem i mi uciekasz do drugiego pokoju .. ja zmieszany, strasznie podniecony stoję i nie wiem co mam myśleć … idę do tego pokoju w którym siedzisz i patrzę a Ty się sama zabawiasz sobą i patrzysz na mnie figlarnym uśmiechem :D podchodzę do Ciebie i zaczynam lizać twoje nóżki, kawałek po kawałeczku, liże namiętnie uda, na chwile przerywam i końcóweczka języczka zaczynam lizać twoją łechtaczkę, biorę ją w usta i ssę, nieprzerywając wkładam Ci dwa paluszki, liże już cały Skarb, Twoje soki są takie smaczne i przyjemne chce więcej i więcej, wijesz się z rozkoszy … przerywam i kładę się obok Ciebie, Ty po chwili dochodzisz do siebie i patrzyć na mnie i nie wiesz co się stało … a ja jak by nigdy nic mówię „wskakuj” Ty bez niczego siadasz na mnie ale nie nadziewasz się na Przyjaciela tylko bierzesz go między nogi i jeździsz na nim aż lepi się cały od Twoich soków … bierzesz go w rączkę i robisz wspaniały ruch siadasz na nim … najpierw delikatnie, później coraz szybciej i gwałtowanie, czuje jak podskakujemy na całym łóżku … jest mi tak dobrze że mam mroczki przed oczami, wykonujemy identyczne ruchy szybkie i gwałtowne …. i nadchodzi ta chwile potężny orgazm … mhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

Prysznic II

1 komentarz

… przysuwam się do Ciebie tak, że w okolicach Skarbu czujesz mojego Przyjaciela ja delikatnymi ruchami dotykam Cię tam. Mocno przytulam łapiąc za pośladki i namiętnie całuje, nasze ciała poruszają się jednym rytmie, czuje twoje dłonie na całym ciele. Odwracam Ciebie plecami do mnie przytulam się mój przyjaciel teraz jest między Twoimi pośladkami, ja masuje Twój brzuszek co jakiś czas rączka kieruje się w stronę podbrzusza i piersi … moja ręka powoli kieruje się w stronę piersi, łapię je jednym ruchem i masuje kciukiem dotykam suteczków, podniecająco ruszasz tyłeczkiem a ja staram się podążać w Twoim rytmie. Przez głowę przebiega mnie myśl, żeby w tej chwili wejść w Ciebie i rozkoszować się Twoim ciepłem, ale się powstrzymuje … jedną ręką ciągle dotykam piersi a drugą kieruje się w dół w stronę Skarbu … owalne ruchy na brzuszku oraz podbrzuszu …. Paluszkiem dotykam łechtaczki. Czuje na swoim ciele, że Ci się to podoba i chcesz więcej napierając na mnie swoimi pośladkami. Palcem przesuwam po całej długości w stronę dziurki i delikatnie wsuwam w Ciebie paluszek i tak jak lubię rozkoszuje się Twoim ciepłem i aksamitną skórą …. Tak tego pragniesz że sama nabijasz się na mój paluszek, a później drugi, kciukiem drażnię bardzo delikatnie łechtaczkę … czuje skurcze na paluszkach już nie wiem czy to woda czy Twoje soki są na mojej rączce ……. W pewnym momencie przerywam zostawiam Ciebie i opieram się o przeciwną ścianę i patrzę na Ciebie … czekam chwile i odwracasz się i spoglądasz w moją stronę pytającym wzrokiem … a ja z figlarnym uśmiechem patrzę to na Ciebie to na Przyjaciela …. Chwila przerwy i już widzę jeszcze bardziej figlarny uśmieszek a w oczkach diabełka … podchodzisz do mnie i mhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh….. :D

Dzień dobry

1 komentarz

Czujesz moje pocałunki na swojej szyjce mój delikatny oddech wkrada się między Twoje włosy, automatycznie rozcylasz nogi i czujesz jak Twój Skarb dotyka delikatnie Przyjaciel, ciągle Ciebie bardzo delikatnie całuje, jestem bardzo podniecony …. główka Przyjaciela jest wilgotna i tylko czekam aż Twój Skarb sie obudzi, powoli czuje jak poruszasz swoim ciałem i czuje Twoje soki, ruchy staja sie gładsze, czuje jak jesteś podniecona, powoli i delikatnie wchodze w Ciebie mocno przytulam i bez żadnych ruchów delektuje sie Twoim ciepłem … :*

Łazienka zaparowana … ja szykuje wspólny prysznic i czekam na Ciebie. Nago stoję i sprawdzam wodę, słyszę Twoje kroki w zaparowanym lustrze widzę kontury Twojego ciała, czuje jak stoisz za mną, wzbiera we mnie podniecenie, chce się na Ciebie rzucić ale nie … powstrzymam się. Wchodzisz pierwsza wzrokiem zakradam się do najskrytszych zakamarków Twojego boskiego ciała … specjalnie delikatnie się o mnie ocierasz żeby wzbudzić we mnie pożądanie … wchodzę za Tobą patrzę Ci w oczy i zaczynam mydlić Twoje ciało … delikatnie i powoli żeby dotknąć każdy milimetr Twojego ciała, specjalnie robię ruchy koliste żeby wzbudzić Twoje podniecenie. Omijam szyje piersi i Skarb … przysuwam się do Ciebie i całuje Cię w szyje myjąc Ci plecy… całuję bardzo delikatnie i rozkoszuje się tym smakiem …cd nastąpi ;>

Róże ….

1 komentarz

Przychodzisz po pracy do domu. Na samym wejściu coś Ci nie pasuje bo światło nie działa. Wchodzisz do sypialni z której pada delikatne światło świec. Na łóżku widzisz porozsypywane płatki róż w powietrzu czuć tajemniczy zapach który Cię podnieca stoisz nie wiesz co robić … podchodzę do Ciebie od tyłu i proszę żebyś nic nie mówiła … zaczynam Ciebie rozbierać, Ty mnie nie widzisz, nie wiesz jak się zachować, czujesz tylko podniecenie. Gdy jesteś już naga łapię Ciebie i przytulam i na swoich pośladkach czujesz mojego Przyjaciela. Odwracam Ciebie i zaczynam namiętnie całować mój Przyjaciel zaczyna dotykać Twojego Skarbu i stara się w niego wedrzeć, jesteś bardzo wilgotna. Kładę Ciebie na łóżku i zaczynam całować Twoją szyjkę schodzę w dół i delikatnie muskam Twoje piersi, końcówką języka liże Twoje suteczki, ssę je i drażnię. Kiedy już są twarde i dumnie sterczą pocałunkami schodzę niżej, zatrzymuje się na chwile przy pępuszku i zaczynam go lizać … przerywam patrzę się na Ciebie i szybkim ruchem całuje Twój Skarb … gdy go całego wycałuje, przerywam tą pieszczotę patrzę się na Twoje zachowanie i dotykam Ciebie paluszkami … najpierw łechtaczką delikatnie paluszkiem, po całej długości aż dochodzę do dziurki na chwilę przestaje i patrzę na Ciebie wkładam jeden rozkoszując się ciepłem i tym wspaniałym uczuciem. Zaczynam powolne ruchy do przodu i do tyłu obracam paluszkiem i szukam wypukłości tzw. Punktu G wyczuwam go i zaczynam go drażnić, patrzę się ciągle na Ciebie i rozkoszuje się tym widokiem …. znowu przestaje i kładę się na plecy i czekam na Twoją reakcję … siadasz na mnie i nadziewasz się na Przyjaciela … teraz Ty dowodzisz ja nic nie robię tylko delektuje się chwilą … jest BOSKO!! Jednym ruchem przewracam Ciebie delikatnie i proszę żebyś wypięła w moją stronę swój super tyłeczek, zaczynam dotykać Skarbu rączką i leciutko drażnię Przyjacielem, gdy soki się mieszają wchodzę w Ciebie i szybkimi ruchami doprowadzam nas do szaleństwa, nic się nie liczy tylko my, jest cudownie moglibyśmy to robić cały czas, czuje Twoje skurcze które jeszcze bardziej mnie podniecają po Twoim kręgosłupie spływają kropelki potu.
Gdy czuje że dochodzę kładę Ciebie na łóżku i wchodzę w Ciebie patrząc Ci w oczy dochodzę … dochodzimy razem przez jakiś czas nie wiem jaki nie wiem gdzie jestem co z nami się dzieje ORGAZM cudowny, nic więcej nie potrzeba … po chwili dochodzenia do siebie dostajesz namiętnego buziaka w czółko i idziemy pod prysznic …. ale to inna historyjka ……

Zima za oknem, a w głowie myśli przeróżne …. Lato, ciepło i szaleństwo zadzwonił bym do Ciebie i umówił się na spacer tylko poprosił bym Ciebie żebyś założyła TYLKO sukieneczkę nic więcej.
poszlibyśmy na miły spacerek, tylko my i nikt więcej
byśmy poszli nad jeziorko i usiedli na ławeczce, Ty na mnie :> tak żebym widział troszkę Twojego Skarbu, bezwiednie bym się o niego ocierał, delikatne pocałunki, bym dotykał Twoje włosy, lizał szyjkę … Twoje suteczki by dumnie sterczały, a ja bym się zastanawiał czy to ja na Ciebie tak działam czy to przez chłodny wiaterek z nad jeziora
później ruszylibyśmy do domku z myślą tylko o przyjemności i szaleństwie … po drodze specjalnie byśmy wchodzili w tłum ludzi, żebym mógł już zacząć Ciebie dotykać i pieścić, przy wszystkich ale nikt by nie widział …. A my byśmy czuli …
i już widać domek już w głowach w nim jesteśmy … a tu sąsiadeczka nas zagaduje, rozmawiamy z nią, a rączkami dotykamy się i smyramy delikatnie
i nadchodzi upragniony moment jesteśmy w domku, niewiedząc kiedy jesteśmy już nadzy na łóżku, ja leże na Tobie mój Przyjaciel ociera się o Twój Skarb, nasze soki się mieszają
namiętnie Ciebie całuje, nasze języki wariują … liże Twoje uszko i szyjkę, moje rączki nie mogą znaleźć miejsca na Twoim ciele, dotykają piersi i tyłeczka i tak na zmianę … języczkiem zaczynam schodzić do Twoich piersi … gdzie spotykają się z rączkami … zaczynam je ugniatać i całować … są tak cudowne w dotyku … biorę suteczki między usta i drażnię języczkiem, ssę i przygryzam, paluszkami drażnię i masuje …
namiętnymi pocałunkami schodzę po brzuszku w dół, patrzę w Twoje oczy i schodzę coraz niżej … już czuje Twoje ciepło … zaczynam od delikatnego całusa, językiem przesuwam po całej długości … liże bardzo łapczywie starając się zlizać jak najwięcej nektaru … całuje łechtaczkę, ssę ją biorę w usta, staram się języczkiem wejść jak najgłębiej w Ciebie wiem jaką to Ci sprawia przyjemność, do tego dochodzą moje paluszki które ułatwiają mi dostęp do Twoich zakamarków
po tych pieszczotach, czas na Ciebie, kładę się, a Ty na mnie …. Ale to zostawiam Twojej wyobraźni
gdy już jestem u granic wytrzymałości … kładę się na Tobie i delikatnie drażnię się Przyjacielem ze Skarbem … i nadchodzi ten moment … najpierw sama główka, jest cudownie, jestem w Tobie cały … jest przyjemnie miękko i ciepło … całuje Cię delikatnie … zaczynam powolne ruchy które po jakimś czasie są coraz mocniejsze i gwałtowniejsze … nasze ciała zaczynają poruszać się w tych samych ruchach … czas się zatrzymuje, nic się nie liczy prócz przyjemności, nie ma mnie, nie ma Ciebie jesteśmy my …. Niech ta chwila trwa wieki … czuje jak dochodzisz Twoje ciało cudownie przeżywa nadchodzący orgazm, ja już nie mogę i strzelam w Ciebie zalewając Ciebie falą rozkoszy …. Po chwili dochodzimy do siebie, czas wraca do normy, leżymy wtuleni w siebie ja niewychodze z Ciebie chce ciągle czuć te pulsujące ciepło … ale duchem ciągle jesteśmy gdzieś daleko w krainie rozkoszy …..

Dotyk

1 komentarz
Poczuj teraz rytm, który daję Ci
Poczuj teraz jak delikatnie głaszczę Cię
Nie powstrzymuj mnie, nie zatrzymasz mych rąk
Gdy dotknę twego ciała to Ty
Jak pył uniesiesz lekko w górę się
I będziesz teraz robić to co właśnie ja chcę
Możesz modlić się, lecz nie pomoże Ci nic
Bo we mnie siła jest i mogę robić co chcę.

Daj mi swoje ciało teraz, teraz
Daj mi jeszcze więcej, na, na, na
Daj mi trochę siebie nie oszczędzaj
Daj, niech ja spróbuję jak smakujesz.

Pozwól teraz mi niech obejmę Cię
Pozwól teraz bym całował usta twe
Niech stanie się, co ma się stać
Niech moja dusza zwabi Cię jeszcze raz
Jeden raz, jesteśmy tutaj sam na sam
Już nikt Cię nie obroni choćby nawet chciał
Ty cała płoniesz, we mnie wtapiasz się
świadomy jestem, że Ty tego chcesz.

A takie cuś tym razem, pewnie wszyscy znają ale tekst bardzo ciekawy i zachęcający … dotyk mhhh, chciałbym teraz Cibeie podotykać, posmyrać … delikatnie a zarazem spontanicznie … chciałbym swoimi plauszkami poznac całe Twoje ciało głowe, szyjke, twarz, piersi, brzuszek, stópki, uda … i na końcu dotykać twojego Skarbu, powoli i delikatnie, rozkoszować się ciepłem i cudwnym dotykiem …. lybie ten zmysł jakim jest DOTYK …. bierz mnie!!!!

Kiedy to się skończy :( jestem załamany … mój związek niebawem sie rozpadnie, mi brak na maxa przyjemnosci i podniecenia a od paru dni nic zero :( pomóżcie … gdzie jest jakaś dziewczyna która bedzie chciała ze mna poszaleć przezyc coś niezapomnianego i spontanicznego :) raz ja jej a raz ona mi robi dobrze … bez żadnego wcześniej zbednego rozmawiania bach i juz mam twoje piersi przed soba, kiedy indziej nie wiem kiedy i jak a ty już masz mojego Przyjaciela w rączce, schylasz sie by cos podnieść i czujesz jak ktos dobiera Ci sie do Skarbu … na maxa spontan …

nie powiem że „sex” przez interenet tez jest podniecający :) jakies fajne zdjęcia rozmowy marzenia wyobraźnia … ale kiedys trzeba bedzie ją spełnić …

ehhh :(

Brak veny

Brak komentarzy

……. :(

mysle o czyms przyjemnym i miłym ale nie moge ubrac tego w słowa :(
w mojej głowie drzemie coś szalonego ale nie wiem jak to opisać
najlepiej jak bym mógł to pokazać :)

nic nie mówić tylko robić
ciemny pokój
do Cibeie moge tylko dośc wysłuchując i delikatnym dotykiem
Twoje ciało od stóp po sama głowe bym musiał zobaczyc swoimi dłońmi
bym to robił bardzo delikatnie z wyczuciem
żeby Ciebie nie skrzywidzic a poznać Ciebie bardzo dokłanie
mhhhhh nasze ciała nagie by się bardzo dobrze zgrały
mój Przyjaciel juz w tej chwili ciekawie stoi i pręży się ku górze
chciałbym abyś go podotykała
nie jakies zwykłe „walenie” ale delikatne dotykanie, muskanie :)
to by było to :)
ja napewno bym sie odwdzięczył tym samym a nawet więcej :) mhhhhhhhhh

hmmmmmmm

2 komentarzy
Hmmmm wczorajszy dzionek … a bardziej wieczór przeleciał mi w bardzo miłej atmosferze w krainie marzeń :) szkoda ze tylko marzeń ale mysle kiedys to sie zmieni chociaz na jakis czas … marze sobie o spontanicznym spotkaniu gdzie nie będzie sie liczyło nic prócz przyjemności :) gdzie bede mógł robic rzeczy które normalnie są tylko w mojej głowie … mówie rozchyl nogi, Ty rozchylasz i ja wtedy robie chce mówie że chcesz żebyś pobawiła się moim Przyjaciel ty to robisz … później przywiązał bym Ciebie do łózka zawiązał sobie oczy i bardzo delikatnie zmysłem dotyku poznawał Twoje ciało ….. mhhhh samymi koniuszkami palców i jezyka wszystko powoli i delikatnie zeby nie zrobic Ci krzywdy a dac jak najwięecj rozkoszy …….. czy jest gdzies taka dziewczyna????????????

  • RSS